Rozważania drogi krzyżowej ulicami Poznania 23.02.2012
ks. Mateusz Misiak
pobierz jako PDF
Wstęp
Po raz kolejny dramat Jerozolimy powtarza się na ulicach naszego miasta. Pragniemy rozważać tajemnicę naszego Odkupienia. W tej Drodze Krzyżowej towarzyszy nam krzyż O. Franciszka Banscha – oblata, który sprawując posługę kapelana w więzieniu w Dreźnie towarzyszył w ostatnim momencie życia skazanym na karę śmierci ofiarom II wojny światowej, a wśród nich poznańskiej „Piątce” z oratorium salezjańskiego. Idąc na śmierć młodzieńcy patrzyli na wysoko uniesiony krzyż, trzymany przez kapelana więziennego zgodnie z prośbą, którą wypowiedział jeden z nich: „Proszę trzymać krzyż tak wysoko, żeby każdy z nas mógł go widzieć do samego końca”…. Młodzieńcy mieli poczucie godności, że nie zdradzili Chrystusa i są Mu wierni do końca. Niech obecność tego szczególnego znaku doda nam wszystkim, a szczególnie młodym, odwagi w kroczeniu za Chrystusem.
