Z początku szatan żąda bardzo mało, nie pokazuje się cały w swej złości, aby nie przestraszyć duszy; pobudza ją najpierw do nieumartwienia, do wygód, do niedokładności, ciekawości… I tak przez małe upadki murszejemy jak belka, która wreszcie załamie się przy większym ciężarze pokusy.
Zapraszamy w piątki:
- Msza św. wotywna w intencji próśb i podziękowań 18.00
- Nowenna o wstawiennictwo bł. Sancji 18.30
