Droga Krzyżowa 23.02.2012

24 luty 2012
(0 głosów)

Rozważania drogi krzyżowej ulicami Poznania 23.02.2012
ks. Mateusz Misiak
pobierz jako PDF

Wstęp

Po raz kolejny dramat Jerozolimy powtarza się na ulicach naszego miasta. Pragniemy rozważać tajemnicę naszego Odkupienia. W tej Drodze Krzyżowej towarzyszy nam krzyż O. Franciszka Banscha – oblata, który sprawując posługę kapelana w więzieniu w Dreźnie towarzyszył w ostatnim momencie życia skazanym na karę śmierci ofiarom II wojny światowej, a wśród nich poznańskiej „Piątce” z oratorium salezjańskiego. Idąc na śmierć młodzieńcy patrzyli na wysoko uniesiony krzyż, trzymany przez kapelana więziennego zgodnie z prośbą, którą wypowiedział jeden z nich: „Proszę trzymać krzyż tak wysoko, żeby każdy z nas mógł go widzieć do samego końca”…. Młodzieńcy mieli poczucie godności, że nie zdradzili Chrystusa i są Mu wierni do końca. Niech obecność tego szczególnego znaku doda nam wszystkim, a szczególnie młodym, odwagi w kroczeniu za Chrystusem.

 


 Stacja I: Pan Jezus na śmierć skazany

stacja 01Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Mimo, iż od tego faktu dzieli nas około 2000 lat, ciągle w naszym życiu występuje tak wiele sytuacji, w których w taki czy inny sposób skazujemy bliźnich. Każdy nasz sąd wobec drugiego człowieka, nienawiść wobec najmniejszych, bezbronnych, chorych i zmęczonych życiem to nic innego jak wyrok wydawany na Chrystusa. Nasze grzechy wobec braci, to wyraźny krzyk tłumu: „Ukrzyżuj Go, Ukrzyżuj Go!”.
Potrzeba dzisiaj świadków wiary, którzy będą bronić świata wartości. Potrzeba nam odwagi, by bronić każdego budzącego się życia i czuwać przy nim aż do naturalnej śmierci. Kościół wierny duchowi Ewangelii będzie zawsze sprzeciwem dla tego świata dopóty, dopóki świat nie zrozumie, czym jest Świętość Życia.
Panie Jezu dodaj nam odwagi, byśmy bronili Świętości Życia !

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja II: Jezus Przyjmuje krzyż na swoje ramiona

stacja 02

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

„Kto chce iść za Mną, a nie bierze swojego krzyża, nie jest mnie godzien”. Godność człowieka mierzy się postawą wobec przyjętego krzyża. Krzyż jest często niewygodny, za ciężki, uwiera, przypomina nam o cierpieniu. Każdemu wydaje się, że to właśnie jego krzyż jest najcięższy. Jednocześnie docierają do nas wiadomości o usuwaniu krzyża z miejsc publicznych. Ile jeszcze będziemy musieli usłyszeć, że krzyż dzieli, przeszkadza, jest w niewłaściwym miejscu? Coraz częściej krzyż znika z wielu domostw, gdyż on sam lub jego przekaz nie pasuje do wystroju wnętrz. Jednocześnie krzyż do niektórych domów wraca, a gdy to nastąpi, jego mieszkańcom trudno sobie wyobrazić jak było bez niego… Bo dla człowieka, który chce odnaleźć sens życia, nie ma innej drogi jak droga z krzyżem.
Panie Jezu, pomóż nam dźwigać ten jedyny znak zwycięstwa.
 
Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja III: Jezus upada po raz pierwszy.

stacja 03

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Jezus upada pod ciężarem krzyża. Upada na ziemię. Człowiek upada pod ciężarem swoich grzechów. Czy ktoś pomoże mu powstać? Chrystus powstał i szedł dalej mimo, iż ubywało sił. Tylko z Chrystusem możemy powstać i realizować swoje człowieczeństwo i to On może nas dźwignąć z grzechu. Liturgia Pokutna Drogi Neokatechumenalnej w swoim bogactwie ma piękny gest: otóż kapłan w trakcie udzielania rozgrzeszenia w geście wyciągniętych rąk do klęczącego penitenta pomaga mu wstać. Kościół to miejsce, gdzie może powstać każdy, nawet największy grzesznik.
Panie, daj nam siłę powstawania z naszych grzechów.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja IV: Jezus spotyka swoją Matkę.

stacja 04

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Matka i Syn. Spotkanie wielkiej ciszy, ale i bólu „… a duszę Twoją przeniknie miecz” Słowa wypowiedziane wówczas, gdy Jezus miał czterdzieści dni, w tej chwili się spełniają. W tej chwili osiągają pełnię. Trudno sobie wyobrazić dom bez matki. Kościół jest naszym domem.
W Kościele Maryja-Matka ma swoje szczególne miejsce.
Ona nam również towarzyszy. Jest to niezwykłe i cudowne, że zawsze możemy do Niej zanosić nasze modlitwy. U Niej szukać wsparcia i nadziei
Maryjo ! Pani w Cudy Wielmożna, Pani Poznania, módl się za nami.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja V: Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi.

stacja 05

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Szymon z Cyreny, wezwany do dźwigania krzyża, z pewnością nie czynił tego bynajmniej ze swej wolnej, nieprzymuszonej woli... Skoro jednak barki skazańca okazywały się za słabe, wsparł go swoimi. W Szymonie z Cyreny dostrzegamy wspólnika naszego odkupienia. On też nam pomógł w naszym odkupieniu. Może warto w nim odnaleźć siebie, by pomóc tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, cichej i pokornej modlitwy prowadzącej ku nawróceniu. A może proste pytanie o życie sakramentalne naszych bliskich pomoże w ich nawróceniu. To jest odpowiedzialność w trosce o zbawienie swoje i innych.
Panie daj nam siłę współodpowiedzialności za innych w drodze do nieba.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja VI: Święta Weronika ociera twarz Panu Jezusowi.

stacja 06

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Tradycja uczy nas o Weronice. Ocierając zmęczoną twarz Jezusa postąpiła zgodnie z odruchem serca, nie bała się żołnierzy, nie lękała złośliwości, nie zrażały jej obelżywe słowa. Przyniosła Ci ulgę - był to gest pełen miłości. A w geście wdzięczności zgodnie z tradycją na płótnie, którym tę Twarz Otarła, odbiło się Chrystusowe Oblicze.
Dobra kobieta uczy nas realizacji ewangelijnych słów: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Mnieście uczynili.”     Pan Jezus jest wdzięczny za każdy uczynek naszej miłości względem bliźniego.
Panie spraw, byśmy wzorem św. Weroniki nie marnowali szans na spełnianie dobrych uczynków.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja VII: Jezus upada po raz drugi.

stacja 07

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

W pewnym kościele ta stacja Drogi Krzyżowej usytuowana jest nad konfesjonałem. Każdy kapłan siadający do konfesjonału siłą rzeczy spogląda na tę scenę i przy okazji uświadamia sobie, że znajduje się w miejscu, w którym jego szczególnym zadaniem jest pomoc człowiekowi w dźwignięciu się z jego upadku.
Każde nasze nawrócenie, każda spowiedź św., to powstawanie z upadku. Choćby Wasze grzechy były jak szkarłat nad śnieg wybieleją.
Św. Josemaria Escriva Balaguer, założyciel Opus Dei zachęcał do spowiedzi krótkiej, konkretnej, klarownej i zwięzłej.
Panie spraw, by wielu z nas w tym szczególnym czasie mogło i zechciało się nawrócić !

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !

 


Stacja VIII: Pan Jezus pociesza płaczące nad Nim Niewiasty.

stacja 08

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Oto wezwanie do żalu, do prawdziwego żalu. Jezus mówi do „córek Jerozolimskich”, które płaczą na Jego widok: „Nie płaczcie nade mną, ale nad sobą i nad synami waszymi.” Chrystus nie potrzebuje litości ani współczucia. Chce, byśmy z tej szkoły Krzyża czerpali Mądrość Życia. Dlatego warto, byśmy sobie przypomnieli słowa Bł. Jana Pawła II ze Skoczowa jak prosił nas „byśmy byli ludźmi sumienia”.
Panie prosimy Cię o życie w prawdzie, o chodzenie w prawdzie, byśmy byli ludźmi Prawdy.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja IX: Jezus upada po raz trzeci.

stacja 09

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

On upada pod krzyżem. Uświadamiamy sobie w pełni gdy rozważamy, Kim jest Ten upadający? Kim jest Jezus Chrystus? - „On, który posiadał Boską naturę, nie skorzystał ze sposobności, aby być na równi z Bogiem, lecz obnażył samego Siebie, przyjąwszy postać sługi i tym samym stał się podobnym do ludzi.
To podobieństwo ośmiela nas, byśmy w Nim szukali siły do zerwania z największymi naszymi grzechami, ranami, brakiem wierności.
Kościół jest naszym domem – dlatego można zawsze do niego wrócić i zacząć od nowa lepsze życie.
Panie niech czas Wielkiego Postu pomoże nam w osobistym nawróceniu.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja X: Pan Jezus z szat obnażony.

stacja 10

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Gdy Jezus na Golgocie zostaje z szat obnażony, wskazuje nam na marność tego wszystkiego, co doczesne. Bez reszty oddany w miłości Ojcu. Przecież powiedział: „Oto idę, aby spełnić wolę Twoją.” „Ja zawsze czynię to, co się Ojcu podoba.” To ciało obnażone pełni wolę Ojca każdą raną, każdym drgnieniem serca, bólem, każdym zszarpanym mięśniem, każdą strugą krwi, która z Niego się toczy. Pytamy czasami o sens cierpienia. Tylko przy Chrystusie możemy próbować je zrozumieć, choć zawsze dla nas pozostanie tajemnicą.
Panie daj nadzieję tym, co na co dzień cierpią.
   

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja XI: Pan Jezus przybity do Krzyża.

stacja 11

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

„Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje”.

Rozpięty na ramionach    
Jak sokół na niebie.    
Chrystusie, Synu Boga,  
Spójrz proszę na ziemię.

Na ruchliwe ulice,      
Zabieganych ludzi.        
Gdy dzień się już kończy,  
A ranek się budzi.         
Uśmiechnij się przyjaźnie  
Z wysokiego krzyża.  
     
To słowa piosenki śpiewanej przez młodzież, choć jednocześnie zachęta dla nas wszystkich do tego, byśmy nigdy nie utracili sensu cierpienia z naszego pola widzenia.
„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią” - to pierwsze słowa Jezusa, jakie słyszymy z Krzyża; to słowa przebaczenia. Wypowiada to Bóg cierpiący, w tak straszny sposób poniżany i obrażany… Cierpienie uczy przebaczać, pokazuje, czym jest jedność.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja XII: Jezus umiera na Krzyżu.

stacja 12

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Chrystus przybity do krzyża, wzywa Ojca. Wszystkie te wezwania świadczą, że stanowi jedno z Nim. „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.
Oto najwyższe, oto szczytowe działania Syna w zjednoczeniu z Ojcem.
Boże mój, Boże mój czemuś mnie opuścił? Te rozpięte ramiona z najwyższym wysiłkiem ogarniają całą ludzkość i cały świat.
Oto człowiek. Oto Bóg - „w Nim żyjemy, poruszamy się i w Nim jesteśmy.”
W Nim: w tych rozpiętych wzdłuż poprzecznej belki krzyża ramionach. Oto tajemnica Odkupienia!
Panie daj nam łaskę umierania w jedności z Tobą !

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja XIII: Jezus zdjęty z krzyża.

stacja 13

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Wystarczy znaleźć się na Poznańskim Łazarzu i przez moment w kościele Matki Bożej Bolesnej adorować tę scenę.
Matka i Syn.
Cierpienie z Odkupieniem.
Kiedy Ciało Jezusa zostaje zdjęte z krzyża i złożone w ramionach Matki, wówczas staje nam znów przed oczyma ta chwila z Nazaret, kiedy to Maryja przyjęła pozdrowienie Anioła Gabriela: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus ... a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca Dawida ... a Jego panowaniu nie będzie końca.”
Maryja odparła na te słowa „Niech mi się stanie według twego słowa,” - jakby już wtedy chciała wyrazić to, co przeżywa w chwili, gdy w ramionach trzyma umęczonego Syna.
Jezus znowu jest w Jej ramionach jak dawniej, jak kiedyś, tam, w stajence Betlejemskiej.
Maryjo Bolesna Pani wspieraj nas w każdym trudnym naszym doświadczeniu.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !


Stacja XIV: Jezus złożony do grobu.

stacja 14

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Tu nie ma końca. Z tego grobu rodzi się nadzieja, którą od wieków głosi Kościół, że Chrystus Zmartwychwstał.
Jesteśmy świadkami śmierci wielu ludzi, dla których wiara nie ma znaczenia. To niezliczone mogiły tych, którzy wybrali życie bez Chrystusa.
A pośród wszystkich grobów rozsianych po kontynentach naszej planety, jest jeden grób, w którym Syn Boży, „Człowiek Jezus Chrystus,” zadał śmierć ludzkiej śmierci.
I oto wszyscy ludzie, którzy patrzą w stronę Grobu Jezusa Chrystusa, żyją w nadziei Zmartwychwstania.
Bądźmy zwiastunami tej Nadziei. Kościół jest naszym domem; zaprośmy więc do tego domu tych, którzy się pogubili.

Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami !

Top